wtorek, 3 września 2013

O gustach się nie dyskutuje! Ale....

Właśnie chodzi o to ale....
Moi Drodzy, za nami już druga akcja "WymieńmySię". Trochę ciuchów zdążyło się nam przewinąć przez ręce, część upolowana i zabrana, część pozostawiona dla Domu Samotnej Matki w Matemblewie. My zawsze oddając rzeczy -selekcjonujemy je ( poplamione , sprane czy z dziurą wyrzucamy) I tu apel do osób które chcą uczestniczyć w naszych spotkaniach : Kochani!-nie przynosimy rzeczy spranych, skulkowanych, z plamą czy z dziurą ...Po prostu takich których same byśmy nie wzięły!!  Niestety  sporo ciuchów z ostatniej akcji,  które zostały było sprane rozciągnięte bądź poplamione!! Zajęło nam sporo czasu sortowanie ich  i przebieranie...:( .  Miejmy szacunek do innych wymieniających się i do samotnych mam z Matemblewa. Jeśli chcemy same skorzystać na wymianie, musimy również przynieść rzeczy, które się nam znudziły  ale w dobrym stanie, a nie takie które nadają się na śmietnik. Na szczęście większość jest zadbanych i liczymy( bo wiemy jakie rzeczy zostają jedynie po akcji), że powybierane są te ładniejsze..:) Ale szanujmy tych co przynoszą czyste i fajne ciuchy ok? Bo sens wymianki gdzieś zaniknie... Mamy przynosić łakome kąski na łowy i takowe zabierać ze sobą:) Także kobitki co się nie nadaje wyrzucamy, przynosimy mniej ale przydatne, i szykujemy się na następną akcję bo wkrótce się szykuje!!!

Asia.




19 komentarzy:

  1. Witam :)

    No wlasnie mnie to się rzucilo w oczy,ze było mnóstwo rzeczy,ktore powinny trafic na smietniek a nie na wymiane.
    Kolezanka zmierzyla corce kaloszki-z zewnątrz wygladaly ladnie ale okazało się,ze maja cala spekana podeszwę!Czyli co komu po takich butach?
    A widziałam rzeczy poprute,brudne i mocno znoszone.Ja przyniosłam kilka nowych rzeczy dziecięcych,ktore tylko polezaly w szafie i ladne ubranka wiec czułam się dziwnie widzac takie,ktore powinny trafic na smietnik.
    Akcja fajna,tylko szkoda ze niektórzy tak trochę nie fair się zachowali.
    Mam nadzieje,ze następnym razem będzie lepiej.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie po to ten post. Musimy reagować. Bo nasza akcja nie może stać się miejscem na składowisko takich rzeczy. Ze wstydu chyba bym umarła przed podopiecznymi Domu Samotnej Matki

      Usuń
  2. ja tez to zauważyłam, byłam nieco zszokowana, sama nie przyniosłam dużo ale prawie nowe ciuszki po synku które jak widziałam zaraz zniknęły ze stołu :) oraz ciuszki moje... może ubrania powinny być sortowane,przeglądane przed rozłożeniem na stół, w obecności osoby która je przynosi!? myślę że to dobry pomysł ale ktoś musiałby się tym zająć...
    pozdrawiam
    i czekam na następne spotkanie,
    uważam że raz w miesiącu powinniśmy się spotykać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez przynioslam wszystko porzadne, zadbane, niektore rzeczy prawie nowe, milo bylo popatrzec jak znikaly :) Sama wzielam troche rzeczy na szybko a po powrocie do domu na paru zobaczylam plamki i plamy :/
    Mimo wszystko akcja super, dziekuje i pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie taki mamy plan, że na następnej akcji zanim zacznie się wymiana będzie selekcja przy osobie która przyniosła swoje rzeczy. Jest nam przykro, że natrafiłyście na takie sytuacje jednak nie jesteśmy w stanie wszystkiego sprawdzić. Będziemy pracować nad tym żeby to zmienić. I niestety będziemy oglądać zanim wyłożymy. Nasze prośby nie zostały wysłuchane :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze, nawet chciałam to nieśmiało zaproponować:)

      Usuń
    2. jestem tego samego zdania!

      Usuń
  5. Ciuszki w każdym stanie można przynosić do Fundacji Droga - Punkt charytatywny w Gdańsku Wrzeszczu, przy ul. gen de Gaulla 13. Punkt wspiera potrzebujące rodziny i bezdomnych - a osoby potrzebujące nie wzgardzą ciuszkiem z plamą czy np. bluzką wymagającej zaszycia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za informacje. proszę uwierzyć, ze stan tych ciuchów był naprawdę ....Nie pisałybyśmy posta gdyby sytuacja tego nie wymagała.Wolałyśmy zareagować bo za chwilę mogło się okazać, ze z naszej akcji powstałby magazyn niepotrzebnych rzeczy a idea WymieńmySie jest inna

      Usuń
  6. hmm też zachwycona chwyciłam za kilka ciuszków dla dzieci, ale za chwilę odłożyłam , bo okazało się, że są poplamione;/ na szczęście plan mój został zrealizowany i upolowałam dżinsy ciążowe :D juhuuuuuuuuuuuu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo to fajnie. Cieszę się, ze udało się wyszukać :D dobrze, ze jest reakcja z waszej strony. jak powstanie dyskusja osoby które nie koniecznie zwracają uwagę na to co przynoszą zmienią swój nawyk ;)
      Ale z tego co wiemy każdy złowił coś dla siebie i to nas cieszy, ze pomimo kilku takich nie sytuaji nadal jest chęć na dalej :D

      Usuń
  7. To prawda mi też to rzuciło się w oczy, nie mówię już o prasowaniu, chociaż ja swoje nawet uprasowałam, ale o czystości, jakości i wyglądzie. Musimy myśleć o rzeczach dla innych, tak jak byśmy myślały o ubrankach dla siebie i tyle:) Słuszny post!!! i słuszna uwaga:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy. Nam tez zależy na jakości i ubrań i całego wydarzenia.
      wiemy, ze nie wszystkim dogodzimy jednak są rzeczy których można uniknąć i będziemy do tego dążyć :D
      A Tym czasem uciekajcie kto może na spacerki. Piękny dzień,Ostatnie ciepłe dni zostały :(

      Usuń
  8. Uważam że pomysł segregacji przy właścicielu jest bardzo dobry. Przyniosłam sporo rzeczy - jedne bardziej zużyte inne prawie wcale. Na pewno wszystkie zdatne do użytku! Nie przeszło mi przez myśl, że można przynieść coś dziurawego!
    nie rozumiem takiego postępowania.
    Mi było az miło kiedy widziałam np. śliczną pewna długowłosą dziewczynę ktora przymierzyła moją bluzeczkę i stwierdziła że jest świetna i ją zdecydowanie bierze. A przecież o to chodzi by mieć satysfakcję ze nasze rzeczy znalazły nowego właściciela.

    Ja sama wprost podziękowałam pewnej Pani ze przyniosła taką piękna marynarkę i spódnicę .. gdy tylko dowiedziałam się że to od niej. Fajnie było pogratulować komuś gustu. :)

    Wiadomo są gusty i guściki... ale miejmy trochę taktu. Lepiej mniej a lepiej.

    Pozdrawiam ciepło i liczę na następną akcję ...

    OdpowiedzUsuń
  9. Segregacja przy wejściu to świetny pomysł!
    Też natrafiłam na kilka ubranek, które były w (delikatnie mówiąc) BARDZO niefajnym stanie.
    Akcja jest świetna więc szkoda żeby Panie się zniechęciły takimi sytuacjami :(

    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślimy że może być z tego świetna zabawa! działa to w innych miastach w Polsce- zadziała w Trójmieście!!! Tylko musimy określić jak to ma wyglądać i czego oczekujemy- My czyli klientki takiej akcji:) Jeśli oczekujemy *perełek* przynosimy *perełki* i niech to będzie mniejsza siatka ale fajna:)Bo nie ilość się liczy ale fajna zabawa co nie?

      Usuń
  10. Miłe nasze kobietki----- Kochane jesteście, że myślicie i o nas :D
    My już szykujemy kolejną akcję, ale ,macie rację przez takie sytuacje może zrobić sie nie fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. A tak mnie jeszcze natchnęło żeby napisać ...
    Jeśli będzie segragacja przy właścicielu , to na dodatek unikniemy również trudnego do opanowania "pomieszania"... na początku Panie tak ładnie posegregowały ciuszki, aż milo sie podchodzilo, a potem jak niektórzy sami zaczęli wykladac to kładli gdzie popadnie... damskie dzieciece i meskie zadnej roznicy...
    nie mowie o tym ze maja byc poskladane... bo wiadomo ze to nieralne ... ale przynajmniej w jakiś grupach , tak jak Panie ze STREFY to pięknie zrobiły ... :):)


    OdpowiedzUsuń
  12. Oooo to właśnie też ważna sprawa. My zawsze kładziemy rzeczy tak jak jest poukładane. czyli dziecięce do dziecięcych. kobiece do kociecych i tak dalej. Nawet rozmiarami układamy. Dziękujemy Wam bardzo, że widzicie nasze starania. Jest to dla nas ważne i motywujące

    OdpowiedzUsuń