Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miejsca i osoby które warto poznać w 3mieście. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miejsca i osoby które warto poznać w 3mieście. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 grudnia 2014

"WARSZTATOWO"-Miejsce kobiecych inicjatyw.


Stało się! Nieplanowanie, na pełnym spontanie, stałam się szczęśliwą posiadaczką 40 metrowego lokalu w Gdańsku. W końcu moje dzieci wirtualne, Strefa-Rodziny 3miasto, oraz Strefa Kobiet, będą miały swoje miejsce off-line. A bardzo potrzebowałam takiego miejsca. Koniec tułaczki, po cudzych "włościach" teraz będę spełniać swoje marzenie, które chodzi za mną już trochę czasu. A mianowicie:

STWORZYĆ MIEJSCE, W KTÓRYM KREATYWNE I PRZEDSIĘBIORCZE KOBIETY Z TRÓJMIASTA, BĘDĄ MOGŁY SIĘ REALIZOWAĆ KU UCIESZE RODZIN I KOBIET Z TYCHŻE REJONÓW.

Takie 2w1 coś dla rodzin, coś dla kobiet. Połączyć działania dwóch profili w jedną całość. Zobaczymy co z tego wyniknie, mam nadzieję, że same dobre rzeczy:)

Stwórzmy  razem coś fajnego!
A teraz kogo poszukuję?
- Kobiet samodzielnych i kreatywnych, które same organizują się w pracy. Czyli tworzą ofertę na  swoje zajęcia, zaopatrują  się w potrzebne materiały, robią zapisy i odpowiadają na pytania dotyczące zajęć które prowadzą.
-Choć tworzymy miejsce wspólnie, każda osoba wpływa na  rozwój swojej marki samodzielnie.
Interesują mnie szczególnie osoby, które by  chciały na stałe, raz  na tydzień/miesiąc uczestniczyć w życiu "WARSZTATOWO"
Miejsce jest również do dyspozycji dla osób, które potrzebują wynająć je na kilka godzin w tygodniu. Na przykład na pracownię, zajęcia i warsztaty, udzielanie korepetycji, sprawy biurowe itp.

  Słowem- na sprawy, które są związane z Waszą kreatywnością i przedsiębiorczością!

 Z mojej strony obiecuję pomoc w reklamie, wspólną promocję działań, które będą odbywać się w    "WARSZTATOWO"  oraz opiekę i wsparcie w trudnych chwilach.
To czekam na Was. Informacje i pytania : strefa3miasto@gmail.com
 Mam jeszcze sporo przestrzeni do zagospodarowania w godzinach:7.00-17.00 

                                                    A OTO GRAFIK NA GRUDZIEŃ:

 ADRES: Krzemowa 20 Gdańsk, (bezpośrednie sąsiaduje ze szkołą podstawowo-gimnazjalną-  odległość 5 metrów)


















wtorek, 14 października 2014

Zima będzie smakować herbatą, DMG herbatą :)

Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię zimę.
To właśnie zimą zdarzały mi się najlepsze rzeczy w życiu.  Śnieżną porą poznałam męża i  rodziłam również moje kochane dzieci:)  Ba!  Nawet najlepsze projekty i szanse, przydarzają mi się zawsze właśnie zimą.... Dlatego bardzo jej oczekuję, podekscytowana myślą, co tym razem  mi przyniesie...
 A żeby wzmóc dobrą aurę tej chłodnej pory roku, zaczynam się rozglądać za dobrymi herbatami i kawami, z których zrobię aromatyczny napój rozgrzewający. Kto mnie zna ten wie, że jestem zagorzałą miłośniczką ciepłych napojów, nawet przy tropikalnych upałach! A zimą to już ze zdwojoną mocą..:)
 Moje motto życiowe brzmi: nie wiem czy kiedyś będzie mnie stać na Lexusa lub biżuterię z prawdziwymi brylantami, ale na kawę i herbatę z najwyżej półki na pewno!! I chociaż w tym segmencie będę kobietą luksusową.
I  dobrze się złożyło, że zostałam niespodziewanie obdarowana przepyszną herbatę firmy DMG- Herbaty i Dekoracje 
Bo powiem Wam, że  jej smak i aromat,  bardzo mile zaskoczył moje kubki smakowe. Z każdym łykiem utwierdzałam się w przekonaniu, że na herbacie i kawie nie warto oszczędzać :)  Euforyczny stan utrzymywał się do tego stopnia, że następnego dnia powędrowałam do jednego z punktu sprzedaży tego pysznego napoju, aby wyszperać kolejne smaki.  Teraz będę sprawdzać która stanie się moim faworytem. Zapewne prędko jej nie wyłonię, bo zostało mi mnóstwo smaków do przetestowania:)
Bardzo zaskoczył mnie fakt, że firma oferuje również naturalne przyprawy oraz dekoracje. Wszystkie ich produkty w połączeniu stają się świetnym prezentem na każdą okazję.
 Jednej rzeczy jestem teraz pewna! Ta zima będzie smakowita i różnorodna.
A  może to poznanie tej wyjątkowej herbaty, będzie  najlepszym wydarzeniem tej zimy?
Bo jak pisałam na wstępie- najlepsze rzeczy w moim życiu zdarzały mi  się zawsze zimą :)






                                                           
                                                                Fot. Joanna Jankowska





niedziela, 28 września 2014

Kawiarnia Le Bonjour, przywitaj dzień po królewsku!

Ostatnio spotkały mnie dwie przemiłe rzeczy jednego dnia:)
Pierwsza, to spotkanie z cudowną kobietą, a druga to właśnie miejsce tego spotkania- Kawiarnia Le Bonjour którą odwiedzić możecie w Gdyni, na ulicy Świętojańskiej.
Miałam przyjemność odwiedzić  to miejsce po raz pierwszy, ale z pewnością nie ostatni. Oj nie! Nie odpuszczę sobie ponownej przyjemności delektowania się wspaniałą tartaletką Rafaello,  przepyszną pizzą na cieście chlebowym, świeżo parzoną kawą oraz sokiem ze świeżo wyciśniętych pomarańczy. Tyle dałam  radę spróbować za pierwszym podejściem. Na następnej wizycie będę zapobiegliwa, i wezmę smakołyki również na wynos. Bo wszystko jest  świeże i pachnące, robione z dbałością, z wartościowych produktów. A smakuje naprawdę wybornie!
Podsumowując, w Le Bonjour mamy niebywałą możliwość spróbowania oryginalnych specjałów francuskich, napić  się świeżo parzonej kawy, oraz zjeść lunch. W tym lawendowym miejscu sam właściciel obsługuje klientów, dba o to czy nam smakowało, i jeśli ktoś ma ochotę, z przyjemnością z nim porozmawia:) Po francusku lub po polsku, co kto woli.Wierzcie mi, że w tym miejscu spędziłam prawie 5 godzin, co zapewne również było zasługą towarzystwa, ale po części niesamowitego klimatu Le Bonjour :)









sobota, 13 września 2014

Każdy lubi wybór, bobas również.

A co to właściwie BLW? 
Do tej pory nie miałam pojęcia, zwłaszcza, że moje dzieci są już spore, i etap nauki jedzenia stałych pokarmów mamy już za sobą. Postanowiłam  dla Was zbadać głębiej temat, i uczestniczyłam jako obserwator w Warsztatach BLW, organizowanych przez  dwie praktykujące tą metodę mamy:

1. Annę Rogalską- Bućko-  Uczestniczka szkolenia przeprowadzonego w 2012 roku przez Gill Rapley, autorkę książki "Bobas Lubi Wybór", przyszły dietetyk, Liderka Klubu Mam Gdańsk Morena

2. Martę Baj- Lider -   Logopedę wczesnej interwencji, terapeutkę ręki, terapeutę Sl, instruktor masażu Shantalla oraz  Właścicielkę   Centrum Terapii Logop, 

To co usłyszałam, bardzo mnie zaskoczyło! Że niby dziecko, takie bez zębów, ma jeść stały pokarm? Bez mielenia, papkowania na breję.... Im więcej posłuchałam na ten temat, tym bardziej mnie ta metoda przekonała. Sama jestem osobą bardzo niezależną, a ta metoda szanuje wybór dziecka, bez narzucania, ile, co, i jak  zje nasza pociecha. Będzie brudno, będzie mozolnie to gwarantuje! Ale wychowanie niejadka w tej metodzie, praktycznie nie istnieje!
Poza tym, dziecko rozwija wszystkie zmysły. Ma możliwość zbadać strukturę, kształt, odkryć kolor podanej potrawy. Posłuchać jakie dźwięki wydaje pocieranie o dziąsła, oraz łamanie w rączkach. A ciekawość, zmysł smaku z pewnością wygrają i  maluch włoży wynalazek do buzi:)
Niewątpliwą  zaletą tej metody jest to, że cała rodzina je to samo. Odkładamy porcję makaronu, warzyw, kaszy, a resztę doprawiamy po dorosłemu:) Jest szansa, że dzięki temu, zaczniemy bardziej świadomie podchodzić również do naszego codziennego menu. 
Pierwszą przygodę z BLW, radzę zacząć z doświadczonym instruktorem. Powie jak zacząć, wyjaśni wszelkie wątpliwości. Również pod jego  czujnym okiem, nasz maluch będzie próbować spożywać swoje pierwsze pokarmy. 

Informacje i zapisy na warsztaty, w których miałam przyjemność uczestniczyć znajdziecie TU

 






niedziela, 31 sierpnia 2014

Spotkanie trójmiejskich blogerów w "Bubbleology"

28 sierpnia miałam przyjemność uczestniczyć w towarzyskim spotkaniu blogerów z trójmiasta.  Zostało one zorganizowane przez moje ulubione blogerskie małżeństwo,  Anię i Kubę z Fashionable.  Zaproszono Nas  do Bubbleology miejsca, gdzie codzienna  herbata nabiera nowego znaczenia. Miks smaków przyprawia o zawrót głowy, a kubki smakowe wprost szaleją! Jeśli przyjdziesz tu raz, będziesz na pewno stałym klientem.  Bo mogę Cię zapewnić  drogi czytelniku, ta herbata uzależnia :)  Właścicielem sieci punktów w Polsce (My akurat byliśmy w Centrum Handlowym Riviera) jest również bloger, Łukasz Smoliński  z Tasteaway, który ugościł nas na spotkaniu osobiście. Z zaangażowaniem  opowiadał nam o  bąbelkowych herbatach, jak powstają, skąd się wzięły tajemnicze dodatki ( wyglądem przypominające żelki, kulki itp) które zasysamy przez słomkę wraz z napojem. Ja już jestem uzależniona od smaku kokosowego i Mohito.
A co do towarzystwa spotkania, to  zebrało się naprawdę doborowe! Rozmów nie było końca, i  żałowałam, że nie mogę zostać dłużej. Oby więcej takich spotkań było organizowanych w trójmieście, a powstaną super inicjatywy :)



















poniedziałek, 17 marca 2014

Z miłości do kawy i wolności- "Cafe Buzz"

  Kawę piję, kawę ubóstwiam, a przy tym jestem okropnie wybredna. Ciągle poszukuje  tej idealnej.
 Pyszna, aromatyczna kawa, robiona z  najwyższej jakości  ziaren,  kojarzyła mi się  do tej pory  zawsze  z kawiarnią, bądź  przynajmniej z  restauracją.
Aż do dzisiaj.
Bo właśnie  dziś,   natrafiłam na informację o mobilnej kawiarni"Cafe Buzz", z której codziennie,
 w innym punkcie trójmiasta już od godziny 7 rano, można wypić gorący i aromatyczny napój.
 Pięknie odrestaurowany citroen HY z 1958roku, pieszczotliwie nazwany Henrykiem,  aż zaprasza do  degustacji i zakupu .  Uwagę przyciągają również gustowne proporczyki które informują
 o cenach i dostępnym asortymencie. A jest w czym wybierać:  herbata, capuccino, latte, espresso, kakao z piankami i inne gorące cuda.  W ofercie znajdują się również herbaty organiczne, a dla tych
co nie tolerują mleka krowiego, dostępne jest mleko sojowe.
Nie miałam okazji jeszcze spróbować, ale czytając artykuły i wypowiedzi konsumentów-powinnam żałować! Oryginalny sposób na życie i  niepoddanie się korporacyjnym szponom-to cechy za które podziwiam chłopaków i życzę im samych sukcesów !!!
Na ich funpag'u znajdują się informacje gdzie możemy ich  aktualnie  zastać.  Pracują od środy
 do niedzieli w godzinach 7.00-15.00.
Pozostaje mi tylko wypatrywać i zakupić ponoć najlepszą kawę w trójmieście!









niedziela, 9 marca 2014

Spacerkiem po ZOO

Dziś  był  prawdziwy dzień kobiet. Tylko ja i córcia cały dzień razem:) Choć plany na dzień dzisiejszy miały być inne, nie żałuję ani minuty!
 Chłopaki mieli swoje "męskie sprawy" -wyścigi samochodowe. My natomiast wybrałyśmy się do ZOO. Pogoda przepiękna, zwierzęta wylegiwały się na zewnątrz, zatem było co podziwiać.
Po czterech godzinach spacerku,  obiad w ulubionej restauracji dzieci, nie powiem jakiej,
 bo to nie wychowawcze. A poza tym na blogu rodzinnym nie wypada  się tym chwalić:) Nie śmiem nawet zdjęcia zamieścić....
Wieczorem jeszcze kawka  u ulubionej cioci w babskim gronie, córa wniebowzięta, że miała mamę tylko dla siebie, bo nie zdarza   się to często. A mama wniebowzięta, że odpoczęła od testosteronu męskiej części rodziny :) Wróciłam do domu dotleniona,  pełna energii i z mocnym postanowieniem
spędzania, choć jednego dnia weekendu bez komputera.  Tylko ja,  natura  i rodzina...










niedziela, 23 lutego 2014

Bo Ze Wsi jest najlepsze!






Nawiązując do ostatniego postu na Facebooku odnośnie niesmacznych i wysoko przetworzonych   produktów przedstawiam mieszkańcom trójmiasta fajną alternatywę na smaczne i mało przetworzone jedzonko prosto z gospodarstw wiejskich. Bazar Bo Ze Wsi - bo o nim tu mowa jest inicjatywą gdańskich studentów, a jej założeniem jest propagowanie żywności nisko przetworzonej bez sztucznych dodatków  konserwantów, prosto od rolników.Jak mówią organizatorzy:" Bazar ma na celu zwiększenie świadomości zdrowego odżywiania wśród lokalnych społeczności. Tym samym  ma pomóc gospodarzom poprzez umożliwienie im korzystania z innej formy sprzedaży swoich produktów".
Dzięki zróżnicowanej  ofercie wystawców, klienci mogą kupić zarówno warzywa, owoce, mięso oraz nabiał, zioła czy miód. Bardzo się cieszę, że u Nas w Gdańsku można nabyć takie specjały!
Bazar odbywa się w Domu Zarazy w Oliwie  (ul. Stary Rynek Oliwski 25). Najbliższy termin-28 luty 14.00-18.00. Na pewno się wybiorę, a Wy?


                                                   zdjęcia: Bo Ze Wsi