Utrzymuje się z datków i darów, a wyposażenie zapewniają osoby, które tam bywają. W Kawiarni oprócz spotkań towarzyskich przy kawie i herbacie, odbywają się również koncerty, warsztaty i spotkania z ciekawymi ludźmi.
Myślę, że za sukcesem kawiarni, kryje się prostota działania-bez grafik reklamowych, wielkich bilboardów, mega sprzętu i wystroju. Każda osoba która tam zajrzy, kreuje to miejsce, zostawia cząstkę siebie i dlatego tam wraca- bo to JEJ MIEJSCE!
Historia kawiarni jest bardzo ciekawa" Fińska to projekt powstały w ramach Konkursu Fresh Zone tegorocznej edycji Grolsch ArtBoom Festival. Na dwa tygodnie festiwalu – od 7 do 21 czerwca - artysta Michał Łukasz Mioduszewski zaadoptował przestrzeń pomieszczenia przy ul. Józefińskiej, mając na celu stworzenie go miejscem spotkań bliższych i dalszych sąsiadów. Tymczasowa kawiarnia od początku swojego istnienia przyciągnęła wiele osób i przychylnych reakcji. Przychodzą tu sąsiedzi, przypadkowi przechodnie, turyści, wytwarza się poczucie wspólnoty i współodpowiedzialności za to miejsce. Mimo zakończenia festiwalu Cafe Fińska istnieje nadal - dzięki zaangażowaniu ludzi, którzy mimo posiadania bogatej wyobraźni nie mogli sobie wyobrazić jej zamknięcia." Takie słowa możemy przeczytać w opisie na ich profilu facebook'a - Cafe Fińska
I kawiarnia istnieje do dzisiaj! Dzięki dobrym ludziom ich pasjom, oraz wytrwałości w działaniu. Jeśli będziecie w Krakowie-zajrzyjcie koniecznie! I dajcie znać:) Może ktoś stworzy podobne miejsce u Nas w Trójmieście?
Zdjęcia"Cafe Fińska"







czad... wspaniałe miejsce, wspaniali ludzie :)
OdpowiedzUsuń