Przychodzi taki czas w życiu każdej małej dziewczynki, że pojawia się koleżanka. Niby taka jak inne. Kłócą się tyle samo co z innymi, rywalizują o każdą rzecz... A jednak nie wyobrażają sobie życia bez siebie, informują o każdym wydarzeniu, chorobie, a nawet miłości! Tak. Przychodzi taki moment, że się zakochują. Platonicznie, i nader często bez wzajemności:) Jest taka jak inne koleżanki, ale pojawia się częściej w słowach wypowiadanych na głos, w chęci spędzania wspólnie czasu. I kiedy córka mówi, że bierzemy na nasz wspólny spacer TĄ właśnie koleżankę, choć robiłyśmy to wczoraj- masz już pewność, to PRZYJACIÓŁKA!



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz